Skąd się wzięły WALENTYNKI?

2017-01-17
Czy będziesz moja? Czy wiesz, że początki Walentynek sięgają trzeciego wieku? Może się wydawać, że to święto zostało skomercjalizowane w naszych czasach, ale deklaracje miłości składane 14 lutego to wielowiekowa tradycja. A czy jest na to lepszy sposób niż wręczanie swieżo rozkwitłych tulipanów?  

Skąd się wzięły Walentynki?

W trzecim wieku cesarzem rzymskim był Klaudiusz II. Do utrzymania imperium potrzebował wielu żołnierzy, którym nie wolno było się żenić, aby nic (lub nikt) nie odwracało ich uwagi od ważnych obowiązków. Ale nie można się oprzeć prawdziwej miłości... Pewien żołnierz był zakochany po uszy i poprosił biskupa Walentego o poprowadzenie ceremonii zaślubin, aby mógł ożenić się z ukochaną. Inną sprawą było to, że żołnierz był poganinem, a jego przyszła pana młoda chrześcijanką. W tamtych czasach należało to do rzeczy, których „się nie robi”. Ale biskup Walenty wierzył, że miłość jest ważniejsza niż prawa cesarza Klaudiusza II i udzielił ślubu tej parze. Wieść rozniosła się szybko i wkrótce biskup otrzymywał wiele takich próśb. Jednak cesarz Klaudiusz II kazał aresztować biskupa Walentego. Chociaż biskup Walenty wykonał ostatnią desperacką próbę zmiany decyzji Klaudiusza II, cesarz poczuł się urażony i rozkazał torturować biskupa, którego ścięto w dniu 14 lutego. W ten sposób biskup Walenty stał się męczennikiem miłości.  

Anonimowo

Tradycja Walentynek naprawdę przyjęła się dopiero na początku XIX wieku. To właśnie w tym okresie ceny wysyłanych kartek okolicznościowych stały się nagle przystępne. Wielu ludzi zareagowało na to nowe zjawisko, deklarując swoją miłość w dniu 14 lutego w podpisanych kartkach z życzeniami. W Anglii, w surowych czasach wiktoriańskich, wysyłano kartki anonimowo. W ten sposób można było złożyć namiętne wyznanie miłości bez sugerowania czegokolwiek, co wstrząsnęłoby wiktoriańskim poczuciem moralności. Wysyłanie kartek od tajemniczego wielbiciela również stało się ostatnim krzykiem mody w Stanach Zjednoczonych i Europie. W efekcie ta moda spowodowała, że Walentynki stały się jednym z najważniejszych dni w roku, w których wręczamy kwiaty.  

Kwiaty

Ponieważ życie to miłość, coraz więcej ludzi zaczęło świętować Walentynki. Wkrótce skutkowało to brakiem kartek okolicznościowych. I wtedy kwiaty stały się tak ważne. Kwiaty uzupełniały wyznania o dodatkowy wymiar uczuciowy. I tak samo jest i dzisiaj. Osoba wręczająca w prezencie kwiaty, przemawia do serca innego człowieka i go uszczęśliwia. Oznacza to, że dawca chce przekazać odbiorcy kwiatów wyraźny komunikat. A w Walentynki, odbiorca może być pewny, że ktoś, kto wręcza kwiaty, takie jak tulipany, które dopiero zaczynają rozkwitać, pragnie powiedzieć: „Kocham cię. Czy będziesz moja?” To musi być ostatecznym symbolem prawdziwej miłości.


 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel